Z EKIPĄ MOŻESZ BYĆ SOBĄ!

Niedziela była dla ekipy @Fundacja Wuefista Triathlonista dniem nowych wyzwań i pokonywania swoich słabości. Naszym dzisiejszym celem rowerowej podróży była Włodawa i Jezioro Białe. Wystartowaliśmy o godzinie 9:00 spod biura naszej Fundacji. Pierwszy raz daliśmy się poprowadzić nowej aplikacji (Komoot), która miała za zadanie zaplanować jak najlepszą trasę pod rowery szosowe. Niestety w naszym przypadku aplikacja nie sprawdziła się i tylko utrudniła całą wycieczkę. W połowie drogi zostaliśmy zaskoczeni zniszczonym asfaltem pełnym dołów i kolein. W celu krótkiego odpoczynku zatrzymaliśmy się na Stacji Paliw (GTD Tank), w miejscowości Hańsk Pierwszy. Zostaliśmy miło przywitani i ugoszczeni przez Pana Szefa, który okazał się bardzo pozytywnie nastawiony do rowerzystów. Gdybyście kiedyś potrzebowali chwili wytchnienia, to miejsce jest naprawdę warte polecenia. Po 3,5h dotarliśmy do zaplanowanego celu. Nad Jeziorem Białym przywitał nas smaczny posiłek i niestety burza. Kiedy przejaśniło się mogliśmy udać się nad wodę i zregenerować siły przed dalszą podróżą. W drodze powrotnej zaufaliśmy naszemu Prezesowi, który tym razem sam wyznaczał trasę. Podczas powrotu zostaliśmy dwukrotnie złapani przez deszcz i grad, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Dzięki przymusowym postojom poznaliśmy wielu sympatycznych ludzi. Około godziny 19:00 zameldowaliśmy się cali i zdrowi w Świdniku. Ogromne brawa dla Moniki i Przemka, którzy „wykręcili” dzisiaj swoje nowe rekordy życiowe! Pomimo deszczu, który znacznie utrudnił naszą wycieczkę (planowaliśmy 200 km – wyszło 170 km) pełni sił i optymizmu zaczęliśmy planować kolejne trasy, ale o tym wkrótce!

PS Ślemy serdeczne pozdrowienia dla Pana Szefa oraz całej reszty, z którą było dane nam się dzisiaj spotkać!

Previous Article
Next Article

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *